Nocna wymiana ognia. Trump: To było tylko miłosne stuknięcie
W nocy z czwartku na piątek siły USA zaatakowały porty w Iranie, zaś irańska armia – amerykańskie statki w cieśninie Ormuz. Teheran oskarżył Stany Zjednoczone o naruszenie zawieszenia broni. Jednak prezydent USA Donald Trump uważa je za nadal obowiązujące.
Według Dowództwa Centralnego USA (CENTCOM), trzy amerykańskie niszczyciele – USS Truxtun, USS Rafael Peralta i USS Mason – zostały zaatakowane przez irańskie wojsko podczas tranzytu do Zatoki Omańskiej. Irańczycy mieli użyć rakiet, dronów oraz małych łodzi szturmowych. Amerykanie podkreślają, że atak był niesprowokowany i został skutecznie odparty, a żaden okręt nie uległ uszkodzeniu. W odpowiedzi, siły USA przeprowadziły odwetowe uderzenia na irańskie obiekty wojskowe. Zniszczono wyrzutnie rakiet i dronów, centra dowodzenia oraz instalacje wywiadowcze i rozpoznawcze.
Trump o "miłosnym stuknięciu". Padła też groźba
Donald Trump podkreślił, że amerykańskie uderzenia na cele w Iranie nie miały na celu eskalacji konfliktu. – To było tylko miłosne stuknięcie – stwierdził prezydent Stanów Zjednoczonych, cytowany przez stację Fox News. – Zawieszenie broni nadal trwa. Jest w mocy – zaznaczył.
We wpisie na platformie Truth Social Trump napisał, że irańskie łodzie i drony zostały "całkowicie zniszczone lub uziemione", a "napastnikom zadano poważne straty". Ostrzegł również, że jeśli Iran nie zdecyduje się na podpisanie porozumienia, kolejne amerykańskie działania mogą być "znacznie bardziej zdecydowane".
Co z porozumieniem USA-Iran?
W środę portal Axios podał, powołując się na dwóch informatorów, że Biały Dom jest przekonany, iż Iran zgodzi się podpisać jednostronicowe memorandum, które stworzy podwaliny pod bardziej szczegółowe rozmowy na temat irańskiego programu nuklearnego. Waszyngton spodziewa się odpowiedzi na swoją propozycję w ciągu 48 godzin.
Porozumienie ma zawierać zgodę Iranu na wprowadzenie moratorium na wzbogacanie uranu. Z kolei USA zniosą sankcje i odblokują miliardy dolarów zamrożonych irańskich funduszy, a obie strony zgodzą się na odblokowanie żeglugi przez cieśninę Ormuz.